Wizyta w sądzie w Zgierzu była spektakularnym zakończeniem naszej prawniczej przygody. Po spotkaniach z naszą zdolną absolwentką p. Martyną Doardo oraz sędzią Anną Marią Wesołowską, przyszedł czas na „wejście do gry” i obejrzenie wszystkiego na własne oczy!
Na sali rozpraw spotkaliśmy niemal wszystkie filary wymiaru sprawiedliwości. Swoją wiedzą podzielili się z nami:
Sędzia – o decydowaniu o losach ludzi.
Prokurator – o staniu na straży prawa.
Policjant – o zbieraniu dowodów i bezpieczeństwie.
Kurator – o pracy z ludźmi i dawaniu drugiej szansy.
Referendarz sądowy – o skomplikowanym świecie ksiąg wieczystych.
Mogliśmy zajrzeć tam, gdzie postronne osoby nie mają wstępu:
Cele dla oskarżonych – surowy klimat, który robi ogromne wrażenie i skłania do refleksji.
Przyjazny Pokój Przesłuchań (często nazywany „niebieskim pokojem”) – to wyjątkowe miejsce, technicznie wyposażone w monitoring, ale przytulnie urządzone. Służy do bezpiecznego przesłuchiwania osób małoletnich w warunkach, które nie stresują tak, jak sala rozpraw.
Podsumowując...
To była niesamowita lekcja obywatelska. Poznaliśmy prawo „od kuchni” – od paragrafów, przez procedury, aż po emocje, jakie towarzyszą pracy w sądownictwie. Kto wie, może to właśnie dziś ktoś z nas poczuł powołanie do togi?